STRONA GŁÓWNA
WPROWADZENIE
PŁASZCZYZNA SEMANTYCZNO-SŁOWNIKOWA
PŁASZCZYZNA CZASOPRZESTRZENNA
PŁASZCZYZNA UTYLITARNA
TROCHĘ PSYCHOLOGII I FIZYKI
ROZWIĄZANIA DYDAKTYCZNE
GALERIA
LINKI
KSIĘGA GOŚCI
O AUTORCE
KONTAKT
FORUM
 

PŁASZCZYZNA CZASOPRZESTRZENNA


PŁASZCZYZNA CZASOPRZESTRZENNA

      Muzyka i plastyka w podobny sposób ulegały tendencjom, które niosły ze sobą czasy, choć nie zawsze odbywało się to równolegle i z równym natężeniem. Jednak cechy każdej epoki zawsze znaczyły swe piętno na sztukach plastycznych i muzyce. Z tego powodu, analizując pokrótce historię rozwoju obu tych form twórczej aktywności, znajdziemy bardzo wiele cech, które łączyły wytwory muzyków i plastyków danej epoki.

ŚREDNIOWIECZE

      Rozpoczyna się kontynuacją dorobku kultury starochrześcijańskiej, a tym samym pogłębieniem prymatu religii tak w sztuce jak i muzyce. Kościół bowiem starał się stworzyć kulturę o charakterze uniwersalnym, opartą na teocentryzmie głoszącym, że najwyższą wartością jest Bóg, któremu wszystko, co dotyczy świata ludzkiego, winno być podporządkowane. Muzyka chorałowa i polifoniczna, brzmieniowo obca, surowa i ascetyczna, wysłuchana w średniowiecznych kościołach (romańskich – niezbyt jasnych, przyciężkawych, masywnych, lub gotyckich – o niedościgłej lekkości, strzelistości i zapierających dech akustyką) z pewnością była atutem filozofii tamtych czasów.

      Innym elementem integrująym sztukę z muzyką było iluminatorstwo i notacja muzyczna. Podobnie jak teksty literackie, zapis nutowy był kunsztownie zdobiony.

RENESANS

      Czasy nowożytne przyniosły ze sobą odrodzenie kultury starożytnej. Laicyzacja, przejawiająca się w uwolnieniu od ascetyzmu, separacji religii, nauki i sztuki, prowadziła do tworzenia indywidualności. Jednak tym razem muzyka znajdowała się w trudniejszej sytuacji. Bowiem, jakkolwiek dokonania starożytnych architektów, rzeźbiarzy były znane, renesans nie odkrył w pełni starożytnej muzyki. Nie mogąc jej zatem naśladować bezpośrednio, podjęto prace nad wdrożeniem teorii starożytnej o utworów współczesnych. Kmentowano pisma Platona, teorie akustyczne Ptometeusza, a pod koniec XIV w. we Florencji powstawała pierwsza opera na bazie starożytnego dramatu. Sztuka zaś czerpała garściami ze zdobyczy starożynych. Mimo jednak nierównego startu w nowożytność, ogólne nurty Odrodzenia pozwoliły na silny rozwój kultury świeckiej. Budowano więcej kamienic, pałaców, do sztuki malarskiej wkroczyły tematy świata otaczającego, a muzyka zaczęła służyć rozrywce, zabawie i przyjemności.

BAROK

      Nazwą to określa się zwykle głównie styl w literaturze i plastyce. Jest to spowodowane faktem, iż historycy muzyki uważają barok muzyczny za nie poddający się ujednoliceniu, ze względu na wielość stylów i cech charakterystycznych muzyki tego okresu. Ale czy rzeczywiście?

      Ogólne cechy czasów wywodzą się jeszcze z reformacji Marcina Lutra, gdy kontrreformacja (z inkwizycją i zakonem jezuitów) potrzebowała wsparcia. Dostrzeżono je w uprzystępnieniu religii przez jej uatrakcyjnienie za pomocą sztuki i muzyki, a w nich takich cech jak patos, ceremonialność, przepych, dekoracje. Stąd bryły architektoniczne, mimo swego dostojeństwa, godności i reprezentacyjności, falują za sprawą piętrzenia cokołów, belkowania, gzymsów, skręcania kolumn, nieregularności, a w malarstwie dominuje wrażenie, gra świateł i cieni, iluzoryczna głębia, wielość barw. Jednocześnie te świątynie stały się salami koncertowymi, w których rozbrzmiewały kantaty, wirtuozyjne fugi, monumentalne oratoria przepełnione ornamentacją trylów, pasaży.

PÓŹNY BAROK (ROKOKO)

      Styl ten charakteryzował się większą jeszcze lekkością, finezją i delikatnością. Asymetria, falujące ornamenty (muszle, motywy chińskie), ruchliwa rzeźba, porcelanowe figurki, sielankowe obrazki – to wszystko miało stworzyć zaciszną, kameralną atmosferę pałacy. Ulegając tej tendencji muzyka ukształtowała tzw. styl. galant, charakteryzujący się lekkością brzmienia, sentymentalizmem i bogatym zdobnictwem.

KLASYCYZM

      Ponowny zwrot w stronę kultury antycznej zaowocował nieco mniej twórczym korzystaniem z jej zasobów, nie mniej jednak ponownie widoczne było dążenie do harmonii, symetrii, prostoty i ładu. Cechy te odnajdujemy zarówno w malarstwie, rzeźbie i architekturze, jak i w muzycznej twórczości klasyków wiedeńskich. Ciekawostką tego okresu był fakt, że właśnie wtedy rozwinęły się instytucje upowszechniające sztukę muzykę. Do tej pory bowiem kompozycje plastyczne i muzyczne (nawet wyzwolone spod wpływów Kościoła) pozostawały dostępne tylko pewnym grupom osób zapraszanych do magnacki posiadłości, we wnętrzach których możni kolekcjonowali dzieła sztuki i organizowali koncerty. W XVIII w. powstawały muzea sztuki (np. British Museum) i wielkie sale koncertowe (np. La Scala czy Covent Garden Theatre), w których w sposób bardziej powszechny, masowy kwitło życie kulturalne Europy.

ROMANTYZM

      Znużenie ustalonymi sztywno zasadami, logiką, prostotą, spowodowało zburzenie dotychczasowych konwencji w kierunku swobody twórczej i podmiotowości twórcy. Narodził się kult artysty plastyka czy wirtuoza – wizjonera, który tworzy przepełnione emocjami, uczuciami, nastrojowe, wręcz baśniowe obrazy czy utwory.

      W muzyce szczególnie wyróżnia się ta cecha, sprzyjając kreowaniu muzyka będącego wolnym wirtuozem swego instrumentu, a w sztuce ma to swoje odbicie w architektonicznym eklektyzmie, chwiejnej kresce i malarskości obrazów. Zresztą owa malarskość występowała także w muzyce i określana była malarstwem dźwiękowym, a wyrażała się próbą naśladowania natury (np., w poemacie symfonicznym czy akompaniamencie pieśni).

      Kolejną tendencją romantyzmu jest zainteresowanie tematyką ludową, mitologiczną i egzotyzną. Wielu kompozytorów podejmowało te wątki w swych dziełach. Wystarczy wspomnieć uwerturę koncertową “Sen nocy letniej” F. Mendelsohna-Bartholdy’ego, suitę symfoniczną “Szecherezada” M. Rimskiego-Korsakowa i tegoż autora operę “Sadko”.

      W tym okresie tworzył M. Musorgski, którego postać zasługuje tu na szczególną uwagę. On to dokonał, być może jako pierwszy, przełożenia języka plastyki na język muzyczny. Pod wpływem silnych emocji po obejrzeniu pośmiertnej wystawy akwareli i rysunków swego przyjaciela W. Hartmanna stworzył cykl dziesięciu miniatur fortepianowych pt. “Obrazki z wystawy”, które za pomocą dźwięków opisują treści i wrażenia emanujące z dzieł plastycznych.

      Jeszcze jedną wyraźną zbieżnością sztuki i muzyki w XIX w. była zgodna reakcja artystów na sytuację historyczną (polityczną) w Europie. W tak bardzo niespokojnych czasach wzrosło zapotrzebowanie na patriotyzm, czego skutkiem był realizm i nurt historyczny oraz powstanie szkół narodowych w muzyce. Malarze utrwalają ważne dla swego narodu sceny historyczne (np. “Burłacy na Wołdze” Riepina, “Wolność na barykadzie” Delacroix, “Dwanaście szkiców z dziejów cywilizacji” Matejki). Muzycy tworzą utwory zawierające elementy kultury narodowej (np. “Kniaź Igor” Borodina, “Straszny Dwór Moniuszki) lub żywo reagują na swą twórczością na wydarzenia historyczne (Etiuda c-moll op. 10 nr 12, zwana rewolucyjną Chopina).

CZASY WSPÓŁCZESNE

      Romantyzm rozpoczął trwający właściwie do dziś okres, w którym w szalonym tempie rozwijają się nowe kierunki i techniki w muzyce i sztuce przy czym istnieją one równolegle, a granice czasowe między nimi zacierają się.

      W tym miejscu należy wspomnieć o dwóch ważnych wydarzeniach, które z pewnością nie pozostały bez echa wobec obu sztuk. Otóż jeszcze w 1826r. została wynaleziona fotografia, która od samego początku stała się konkurencją dla malarstwa (zwłaszcza portretowego). Jednak w miarę postępu technicznego weszła do sztuk plastycznych jako ich nowy element, który nie tylko jest narzędziem upowszechniania kultury, ale także rozwijania umiejętności percepcji otaczającego świata i wrażliwości. Dla muzyki podobnym momentem był rok 1878, gdy T. Edison wynalazł fonograf, który umożliwiał rejestrację i odtwarzanie dźwięków na woskowych wałkach.

      Przełom wieków to czas szokowania, wywierania wrażenia, burzenia konwenansów, kanonów artystycznych, estetycznych. Jednak mimo wielości nurtów można doszukać się jedności łączącej różne formy ekspresji twórczej.

IMPRESJONIZM

      Mimo sporej odległości czasowej narodzin kierunku w muzyce i plastyce jest to chyba najbardziej integrująca te sztuki tendencja. To S. Mallarmé powiedział: “Malować nie rzecz, ale wrażenie, jakie ona wywołuje”, a C. Debussy stwierdził: “Przeznaczeniem muzyki jest nie mniej lub bardziej wierne odtwarzanie natury, lecz wykrywanie utajonych związków między naturą a wyobraźnią”. I tak się dzieje. Przedmiot dla malarzy jest pretekstem do uchwycenia ulotności wrażenia, wynikłego z działania światła, zaś muzycy nadają swym utworom tytuły stanowiące pretekst dla przeniesienia nastroju otaczających iluzji świetlnych (np. “Światło księżyca” Debussy’ego). Muzyka operuje lekką, delikatną linią melodyczną, utworzoną z szybkich połączeń dźwięków blisko położonych, dających wrażenie smugi. W harmonii nie m gwałtownych skoków. Dokładnie to samo dzieje się w sztuce. Artyści malują szybko za pomocą wielu drobnych plamek, zacierając kształt przedmiotu i rezygnując z głębokiego światłocienia. Plama barwna staje się ważna tak w plastyce, jak i w muzyce. kompozytorzy delektują się współbrzmieniem barw dźwięków.

FUTURYZM

      “Manifest” Marinetti’ego (1909r.) ofiarował twórcom kultury kolejny pomysł oparty o apoteozę wszelkiej nowości, piękna ruchu, szybkości, siły i przemocy, zachwyt nad rozwojem technicznym. Malarstwo stawia więc na “totalne przeżycie psychiczne” i odczucie dynamiki, architektura adaptuje wykorzystuje żelazobeton i szkło, a rzeźba korzysta z nietypowych materaiałów. Muzyka natomiast (począwszy od utworu “Musica Futurisma” F. Pratell’a) zastąpiła tradycyjne dźwięki szumami technicznego świata. Konsekwencją tego nurtu było powstanie tzw. muzyki konkretnej, tworzonej z zarejestrowanych wcześniej i przetworzonych mechanicznie dźwięków różnego typu.

ORFIZM

      Kierunek ten, powstały w latach 1911–18 był obecny wyłącznie w sztukach plastycznych, ale jest godny uwagi ze względu na swe założenia. Otóż jego twórcy starali się, aby malarstwo zbliżyło się do sposobu w jaki muzyka wpływa na człowieka, by sztuka nabrała oczyszczającej mocy tak, jak muzyka Orfeusza uspokajającego zwierzęta. Miało się to odbywać m.in. poprzez czyste wykorzystanie rytmów kolorów, światła, ruchu w abstrakcyjnej, oderwanej od wrażeń natury, formie.

TASZYZM i ALEATORYZM

      Chociaż oba style nie przenikały się, jednak nie trudno doszukać się w ich zbieżności. U podstaw każdego z nich leży przypadek. Taszyści w sposób niekontrolowany, spontanicznie kreowali swoje kompozycje plastyczne, a o ostatecznym wyrazie dzieła decydował rodzaj farby, jaj gęstość, siła “chlapnięcia”, zaś aleatoryzm polega na celowo niedokładnym zapisie muzycznym zezwalającym tym samym na swobodę interpretacji i spontaniczność, a nawet czysty przypadek w postaci rzutów kostką czy losowania kart.

PUNKTUALIZM i POINTYLIZM

      Tu mamy podobną zbieżność. Muzyczny punktualizm (XX w.) posługiwał się pojedynczymi dźwiękami tak, jak pointylizm (XIX w.) plamkami kolorów. Jednakże w przypadku sztuki miało to być wrażenie rozedrgania jednolitych plam koloru, natomiast dźwięk utworu punktualistycznego, wyosobniony przez otaczające go pauzy, daje w efekcie kompozycję raczej statyczną

 

 



 


stronę odwiedziło już 18201 odwiedzający (34948 wejścia)
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=